Amortyzatory (tył) - wymiana, krok po kroku

Tutaj zamieszczamy tylko gotowe opisy i informacje.

Moderator: 3G Moderator

Amortyzatory (tył) - wymiana, krok po kroku

Post No: #1  Postprzez Peter » 2006-05-21, 22:21

Dla tych, którzy nie chcą nabijac kieszeni mechanikom, mini fotoreportaż z wymiany amortyzatorów w tylnym zawieszeniu.
Potrzebne będą:
-zestaw kluczy płaskich i grzechotka z nasadkami,
-ściągacze do sprężyn,
-długi łom bądź rurka calowa, długa na co najmniej metr,
-podnośnik i koziołki,
-młotek i szpila do wybicia śruby,
-kawałek garażu,

Inwestycja w ściągacze to koszt ok 50 zł, dzięki temu jesteśmy dożywotnio samowystarczalni w zakresie wymiany amortyzatorów i sprężyn. Wymiana w warszatcie to koszt ok 150 zł na jedną oś. Czas prac to ok 30 min na jedną strone.
Aby wszystko złozyć do kupy, postepujemy w kolejności odwrotnej do opisanej. Śruby przed ponownym wkręceniem należy nasmarować.Uwaga! Należy bardzo solidnie umieścić ściągacze na sprężynach, w razie wyslizgnięcia się owej przy odkręconym gnieździe, nieszczęscie murowane!
Zatem do dzieła:
Załączniki
amorki 1.jpg
Odkecamy przewód hamulcowy z mocowania na amortyzatorze, klucz nr 12
(122.74 KiB) Pobrane 304 razy
amorki 2.jpg
19 z kontra wykręcamy śrubę mocującą amortyzator do wachacza dolnego. Wybijamy śrubę przy pomocy szpilki
(139.23 KiB) Pobrane 288 razy
amorki 3.jpg
Odkręcamy cały zacisk hamulcowy, dzieki temu łatwiej będzie wyjąć kolumnę
(125.78 KiB) Pobrane 272 razy
amorki 4.jpg
Przy pomocy Łomu bądź rurki odginamy w dół całe zawieszenie i wyciągamy na bok kolumnę
(148.56 KiB) Pobrane 263 razy
amorki 5.jpg
Teraz przy pomocy 14 odkręcamy górne mocowanie kolumny
(122.37 KiB) Pobrane 245 razy
amorki 6.jpg
MCPherson w całej okazałości
(160.61 KiB) Pobrane 270 razy
amorki 7.jpg
ściagacze na miejscu; skręcamy je o kilkadziesiąt obrotów aż do obluzowania sprężyny, nastepnie odkręcamy amortyzator ( klucz 14 i kontra 6)
(162.65 KiB) Pobrane 269 razy
amorki 8.jpg
tak wygląda całośc MCPhersona po demontażu: amortyzator, sprężyna, osłona trzpienia, podkładki i sruby oraz gniazdo.
(154.16 KiB) Pobrane 267 razy
Ostatnio edytowano 1970-01-01, 01:00 przez Peter, łącznie edytowano 2 razy
Avatar użytkownika
Peter
 
 
Posty: 166
Dołączył(a): 2006-04-30, 12:18
Lokalizacja: Łódź
Postawił piw: 0
Otrzymał piw: 0

Re: Amortyzatory (tył) - wymiana, krok po kroku

Post No: #2  Postprzez marcin_crx » 2006-05-21, 22:38

brawo za artykuł więcej jest takich potrzebnych!!
live to ride - ride to live

www.nrg.gorzow.prv.pl
marcin_crx
 
 
Posty: 936
Dołączył(a): 2006-04-28, 12:55
Lokalizacja: Gorzów Wlkp.
Postawił piw: 0
Otrzymał piw: 0
Auto: S2000 AP1 / Acc Aero CA5
Silnik: F20C1 / A20A3

Re: Amortyzatory (tył) - wymiana, krok po kroku

Post No: #3  Postprzez chrzaniu » 2006-06-21, 15:44

no wlasnie.... moze nowy temat JAK WYMIENIC TULEJKI WACHACZA GORNEGO Z PRZODU JAK I Z TYLU?? bo mnie to czeka :0 chyabze sam dam rade to wtedy ja napisze art. by CHRZANIU
SPRZEDAM PRELUDE 2,0 16V
Avatar użytkownika
chrzaniu
 
 
Posty: 226
Dołączył(a): 2006-06-19, 17:35
Lokalizacja: gorzow wlkp. city
Postawił piw: 0
Otrzymał piw: 0

Re: Amortyzatory (tył) - wymiana, krok po kroku

Post No: #4  Postprzez kler_b » 2006-11-07, 02:23

uznanie Peter, mozesz podjac prace w redakcji miesiecznika motoryzacyjnego :ok:
Gimme fuel Gimme fire Gimme that which I desire
Avatar użytkownika
kler_b
 
 
Posty: 751
Dołączył(a): 2006-11-03, 02:52
Lokalizacja: peterborough
Postawił piw: 0
Otrzymał piw: 0

Re: Amortyzatory (tył) - wymiana, krok po kroku

Post No: #5  Postprzez Fred » 2006-11-07, 11:42

Heh... Peter już jakiś czas temu pożegnał sie z preludką... przesiadł sie do legenda :)
Obrazek - Zobacz mnie na GoldenLine
Avatar użytkownika
Fred
 
 
Posty: 416
Dołączył(a): 2006-05-02, 09:15
Lokalizacja: Zgierz
Postawił piw: 0
Otrzymał piw: 0

Re: Amortyzatory (tył) - wymiana, krok po kroku

Post No: #6  Postprzez kler_b » 2006-11-07, 13:25

no ja mialem Accorda z '98 a przesiasc bym sie chcial do prelude i taki plan jest caly czas
Gimme fuel Gimme fire Gimme that which I desire
Avatar użytkownika
kler_b
 
 
Posty: 751
Dołączył(a): 2006-11-03, 02:52
Lokalizacja: peterborough
Postawił piw: 0
Otrzymał piw: 0

Re: Amortyzatory (tył) - wymiana, krok po kroku

Post No: #7  Postprzez Tomator » 2008-04-23, 20:52

Peter napisał(a):19 z kontra wykręcamy śrubę mocującą amortyzator do wachacza dolnego.

To może być trudne, czasem te śruby całkiem mocno się trzymają. Należy też mieć na uwadze, że nakrętki bywają do amortyzatora przyspawane (w budzie tego nie widać), więc kręcenie właśnie śrubą może nie być pozbawione sensu. Gdy jest naprawdę ciężko, zwykły klucz pęka. Ja na szczęście miałem też klucze nasadowe z grubą wajchą (bez grzechotki, po padnie). No i metoda tu jest taka: montuje się klucz na śrubie tak, żeby wajcha była poziomo lub trochę w dół. Następnie podkłada się podnośnik butelkowy i pompuje... Coś musi puścić.

Peter napisał(a):Przy pomocy Łomu bądź rurki odginamy w dół całe zawieszenie i wyciągamy na bok kolumnę

Można przed tym krokiem odkręcić od wahacza kluczem nr 12 łącznik stabilizatora. Tak dzisiaj zrobiłem i bez łoma amortyzator wyjąłem i wstawiłem.

Należy tylko pamiętać, aby podnieść cały tył. Jeżeli uniesie się tylko jedno koło, koncówka łącznika wyskoczy żwawo i może być problem z ponownym umieszczeniem jej w wahaczu. Gdy cały tył jest uniesiony, stabilizator nie jest napięty i wszystko idzie gładko.

Innym niebezpieczeństwem jest korozja - pręt wewnątrz gumek lubi okropnie korodować i kiedy nakrętka się zapiecze, łatwo można go ukręcić. Dobrze więc mieć jakąś końcówkę na podorędziu, na wymianę. Swoją drogą - jeśli strzeli, to dobrze, że w garażu. Przy okazji sprawdza się też stan gumek.

Wcześniej, podnosząc auto z jedenj strony i bez odkręcania stabilizatora radziłem sobie w ten sposób, że pomiedzyy nadkole i końcówkę zwrotnicy wstawiałem podnośnik butelkowy (pomiędzy podnośnik a nadkole wkładając drewniany klocek dla ochrony nadkola)... Dało radę, ale nie polecam.
Luśka na ulice, Rakija na bezdroża.
Avatar użytkownika
Tomator
 
 
Posty: 250
Dołączył(a): 2006-12-10, 11:12
Lokalizacja: Szczecin
Postawił piw: 0
Otrzymał piw: 0
Auto: P3/4WS
Silnik: B20A9

Re: Amortyzatory (tył) - wymiana, krok po kroku

Post No: #8  Postprzez domel1108 » 2010-05-01, 14:41

fajnie napisane,wydaje się łatwe ale jakoś mam problemy z wybiciem tej szpily ;/
domel1108
 
 
Posty: 8
Dołączył(a): 2010-03-25, 21:10
Lokalizacja: Żary
Postawił piw: 0
Otrzymał piw: 0
Auto: Hania :)
Silnik: 2.0 140 KM

Re: Amortyzatory (tył) - wymiana, krok po kroku

Post No: #9  Postprzez Wanio123 » 2010-05-01, 14:46

No masz Bratku browarka za to :padam: . Bardzo ładnie opisane krok po kroku ;) .
Avatar użytkownika
Wanio123
 
 
Posty: 229
Dołączył(a): 2008-10-13, 19:29
Lokalizacja: Ostrzeszów WLKP.
Postawił piw: 0
Otrzymał piw: 0

Re: Amortyzatory (tył) - wymiana, krok po kroku

Post No: #10  Postprzez karel17 » 2010-05-01, 23:48

150zł za amory na jedną oś ? :zdziwko:
U nas za godzinę biorą 40zł , więc ta kwota to jakiś dla mnie kosmos.
Wyciągałem amory nie raz i wiem że w 30 minut to amator tego nie zrobi ;)

Super napisane , na bank się przyda nie jednemu userowi :)
Avatar użytkownika
karel17
 
 
Posty: 122
Dołączył(a): 2008-10-10, 17:58
Lokalizacja: Mikstat
Postawił piw: 0
Otrzymał piw: 0

Re: Amortyzatory (tył) - wymiana, krok po kroku

Post No: #11  Postprzez bialy666-85 » 2010-05-02, 08:32

karel17 napisał(a):150zł za amory na jedną oś ? :zdziwko:
U nas za godzinę biorą 40zł , więc ta kwota to jakiś dla mnie kosmos.

a spojrzałeś na datę ?? ten temat to stary kotlet jest :rotfl: ale przydatny ;)
Nueve meses para nacer y un minuto para morir
Avatar użytkownika
bialy666-85
 
 
Posty: 843
Dołączył(a): 2008-04-06, 19:56
Lokalizacja: Bydgoszcz
Postawił piw: 0
Otrzymał piw: 0
Auto: prelude 1990
Silnik: b20a3

Re: Amortyzatory (tył) - wymiana, krok po kroku

Post No: #12  Postprzez karel17 » 2010-05-02, 11:53

bialy666-85, usługi raczej zdrożały niż potaniały
Avatar użytkownika
karel17
 
 
Posty: 122
Dołączył(a): 2008-10-10, 17:58
Lokalizacja: Mikstat
Postawił piw: 0
Otrzymał piw: 0

Re: Amortyzatory (tył) - wymiana, krok po kroku

Post No: #13  Postprzez cisek33 » 2010-05-02, 12:06

karel17 napisał(a):U nas za godzinę biorą 40zł


na godzinę to biorą panie w domu publicznym :P :rotfl:
Avatar użytkownika
cisek33
 
 
Posty: 4668
Dołączył(a): 2006-05-24, 17:30
Lokalizacja: WLKP
Postawił piw: 1
Otrzymał piw: 0
Auto: Accord Aerodeck
Silnik: F22B5

Re: Amortyzatory (tył) - wymiana, krok po kroku

Post No: #14  Postprzez karel17 » 2010-05-02, 12:15

cisek33, to myślisz że jak mechanik liczy za robotę ? :rotfl:

Jeśli Twój mechanik kasuje tak jak mu się chce to go zmień.
Avatar użytkownika
karel17
 
 
Posty: 122
Dołączył(a): 2008-10-10, 17:58
Lokalizacja: Mikstat
Postawił piw: 0
Otrzymał piw: 0

Re: Amortyzatory (tył) - wymiana, krok po kroku

Post No: #15  Postprzez cisek33 » 2010-05-02, 12:19

karel17 napisał(a):cisek33, to myślisz że jak mechanik liczy za robotę ? :rotfl:

Jeśli Twój mechanik kasuje tak jak mu się chce to go zmień.


normalnie ,za daną robotę ;) np. wymiana rozrządu 150zł, regulacja silnika 50zł itp itd są też tacy co kasują za godzinę ,ale takich unikam jak ognia :P :rotfl:
Avatar użytkownika
cisek33
 
 
Posty: 4668
Dołączył(a): 2006-05-24, 17:30
Lokalizacja: WLKP
Postawił piw: 1
Otrzymał piw: 0
Auto: Accord Aerodeck
Silnik: F22B5

Re: Amortyzatory (tył) - wymiana, krok po kroku

Post No: #16  Postprzez bialy666-85 » 2010-05-02, 14:48

karel17 napisał(a):bialy666-85, usługi raczej zdrożały niż potaniały

to ty się dziwiłeś że tak tanio ... a 4 lata temu takie ceny widać były ;)
cisek33 napisał(a):na godzinę to biorą panie w domu publicznym :P :rotfl:

dokładnie :rotfl:
karel17 napisał(a):cisek33, to myślisz że jak mechanik liczy za robotę ? :rotfl:

jeszcze nie słyszałem żeby mechanik liczył na godzinę ;)
Nueve meses para nacer y un minuto para morir
Avatar użytkownika
bialy666-85
 
 
Posty: 843
Dołączył(a): 2008-04-06, 19:56
Lokalizacja: Bydgoszcz
Postawił piw: 0
Otrzymał piw: 0
Auto: prelude 1990
Silnik: b20a3

Re: Amortyzatory (tył) - wymiana, krok po kroku

Post No: #17  Postprzez czarny » 2010-05-02, 23:09

proste zazwyczaj w starszych samochodach przy zawieszeniu nie da sie okreslic za ile naprawde da sie cos wymienic-zapieczone sruby, brak czesci od reki, zajety podnosnik lub miejsce trzeba wczuc sie w role mechanika jesli sie nim nie jest
czarny
 
 
Posty: 79
Dołączył(a): 2007-11-18, 15:33
Lokalizacja: lubelskie
Postawił piw: 0
Otrzymał piw: 0

Re: Amortyzatory (tył) - wymiana, krok po kroku

Post No: #18  Postprzez karel17 » 2010-05-02, 23:59

bialy666-85, co ja wam będę tłumaczył , jak wiecie lepiej. U mnie tak jest nie tylko w Casablance (burdel w okolicach Kępna).
Pracowałem z mechanikiem weekendami i coś mogę o tym powiedzieć.
Avatar użytkownika
karel17
 
 
Posty: 122
Dołączył(a): 2008-10-10, 17:58
Lokalizacja: Mikstat
Postawił piw: 0
Otrzymał piw: 0

Re: Amortyzatory (tył) - wymiana, krok po kroku

Post No: #19  Postprzez bialy666-85 » 2010-05-03, 09:47

karel17 napisał(a):bialy666-85, co ja wam będę tłumaczył , jak wiecie lepiej

nie że wiemy lepiej po prostu nie spotkaliśmy się z liczeniem na godzinę ... może u Ciebie tak jest i nikt nie próbuje Cie przekonać do swojego - innego zdania ;)
Nueve meses para nacer y un minuto para morir
Avatar użytkownika
bialy666-85
 
 
Posty: 843
Dołączył(a): 2008-04-06, 19:56
Lokalizacja: Bydgoszcz
Postawił piw: 0
Otrzymał piw: 0
Auto: prelude 1990
Silnik: b20a3

Re: Amortyzatory (tył) - wymiana, krok po kroku

Post No: #20  Postprzez cisek33 » 2010-05-03, 10:51

u mnie jest tylko jeden taki mechanik ;)
Avatar użytkownika
cisek33
 
 
Posty: 4668
Dołączył(a): 2006-05-24, 17:30
Lokalizacja: WLKP
Postawił piw: 1
Otrzymał piw: 0
Auto: Accord Aerodeck
Silnik: F22B5

Re: Amortyzatory (tył) - wymiana, krok po kroku

Post No: #21  Postprzez drajwer » 2010-05-03, 19:00

bialy666-85 napisał(a):karel17 napisał/a:
cisek33, to myślisz że jak mechanik liczy za robotę ? :rotfl:

jeszcze nie słyszałem żeby mechanik liczył na godzinę


Bo żaden przyzwoity mechanik nie pozwoliłby sobie na tak głupi sposób wynagradzania. Ja mam kontakt z różnymi mechaniorami od kiedy jeżdżę samochodami i w życiu nie słyszałem żeby któryś liczył sobie za godzinę pracy. Tak jak cisek napisał, mechanicy mają zryczałtowane ceny. Mogą je jednak dopasowywać do indywidualnego klienta, samochodu czy nawet rocznika. Przykład? Ustawienie zawieszenia w zwykłym dupowozie (np fiat uno) i w prelude z 4WSem gdzie ustawia się wszystko co możliwe. Wiadomo, że za prelę skasują więcej. Podobnie z wymianą amorków. W nowym aucie łatwiej ale w starym mogą być i raczej będą pozapiekane. Normalny mechanik o tym wie i to jego ryzyko czy zmieni amorki w pół godziny czy w pół dnia. Raz zarobi więcej a raz mniej. Proste jak budowa cepa. A pisanie, że 150zł za wymianę amorków to drogo jest głupie. Gdyby ktoś mi dał tyle za wymianę amorów w preli to bym mu dał warunek żeby najpierw poluzował wszystkie śruby w tulejkach wahaczy, do których amory są poprzykręcane. W P3G bardzo często trzeba się wcześniej zaopatrzyć w te tulejki zeby je wymienić na nowe.
Duży wybór części do prelude II i III gen - 603 841 251 wieczorami i w weekendy
Avatar użytkownika
drajwer
 
 
Posty: 6715
Dołączył(a): 2007-04-07, 15:46
Lokalizacja: Otwock, Warszawa
Postawił piw: 4
Otrzymał piw: 15
Auto: prelude, legend, civic
Silnik: B20A7, B20A3, C32A2, D16Y3

Re: Amortyzatory (tył) - wymiana, krok po kroku

Post No: #22  Postprzez bialy666-85 » 2010-05-03, 20:35

drajwer,
i to by było na tyle - nic dodać nic ująć ;)
Nueve meses para nacer y un minuto para morir
Avatar użytkownika
bialy666-85
 
 
Posty: 843
Dołączył(a): 2008-04-06, 19:56
Lokalizacja: Bydgoszcz
Postawił piw: 0
Otrzymał piw: 0
Auto: prelude 1990
Silnik: b20a3

Re: Amortyzatory (tył) - wymiana, krok po kroku

Post No: #23  Postprzez mlody.luki » 2010-05-21, 16:56

Chlopaki ja tylko jeszcze o tych cenach :kwasny:
Jakies 100 metrow ode mnie mam mechanika, jak by nie bylo sasiad :wstyd:
I teraz ten to ma ceny:sam wjazd na kanal 50zl. kazda nastepna godzina na kanale 70zl. +robocizna + czesci :przestraszony:
A najciekawsze jest to ze klientow ma pod dostatkiem!
I wcale nie jest tak (uczciwy) jak na mechanika przystalo!!! :wstyd:


A najlepszy jest moj majster o ktorym Wam juz wspominalem.
Rozmawia ze mna jak z kumplem!!!
Doradzi,pomoze,wytlumaczy co jak zrobic,a jak trzeba to i narzedzi pozyczy!!!
A jesli jest jakas powazna ingerencja np.w silnik (wole sam nie grzebac) to i nie zedrze jak ostatnia franca!!! :padam:
ludzie sprzedajacy auta z silnikami V + gaz, powinni dopisywac USZKODZONE!!!
mlody.luki
 
 
Posty: 191
Dołączył(a): 2009-04-12, 18:12
Lokalizacja: Września
Postawił piw: 1
Otrzymał piw: 0

Re: Amortyzatory (tył) - wymiana, krok po kroku

Post No: #24  Postprzez waw.ik » 2010-05-22, 18:22

bialy666-85 napisał(a):jeszcze nie słyszałem żeby mechanik liczył na godzinę ;)


za wiele wiec nie slyszales ;)

mlody.luki napisał(a):Chlopaki ja tylko jeszcze o tych cenach :kwasny:
Jakies 100 metrow ode mnie mam mechanika, jak by nie bylo sasiad :wstyd:
I teraz ten to ma ceny:sam wjazd na kanal 50zl. kazda nastepna godzina na kanale 70zl. +robocizna + czesci :przestraszony:
A najciekawsze jest to ze klientow ma pod dostatkiem!
I wcale nie jest tak (uczciwy) jak na mechanika przystalo!!! :wstyd:


A najlepszy jest moj majster o ktorym Wam juz wspominalem.
Rozmawia ze mna jak z kumplem!!!
Doradzi,pomoze,wytlumaczy co jak zrobic,a jak trzeba to i narzedzi pozyczy!!!
A jesli jest jakas powazna ingerencja np.w silnik (wole sam nie grzebac) to i nie zedrze jak ostatnia franca!!! :padam:


dwie rozne historie, dwoje roznych ludzi.

jak bedziesz mial swoj interes mozesz syzyfa walic kazdemu, kto ci wjedzie na podworko. mozesz nawet prezenty robic np. przy wjezdzie na podworko - wymiana oleju i olej gratis. bedziesz kochany przez klientow. nakupisz sobie kluczy, narzedzi, skoczysz na szkolenie jedno, drugie - pozniej bedziesz pozyczal klucze i udzielal porad. pozniej jak ci kluczy braknie, kupisz nowe i znow rozdasz. klienci beda cie kochali. z kazdym pogadasz jak z kumplem. klienci beda cie kochali. bedziesz mial dlugie kolejki na uslugi, wieksze niz sasiad 100m dalej. choc on ci nie bedzie zazdroscil nawet jak nie bedzie mial zupelnie pracy. obaj w tym czasie zarobicie tyle samo. NIC :P

widac twoj sasiad ma leb na karku, a ty mu albo zadroscisz albo zadroscisz jego klientom.

ciekawe, czy twoj najlepszy majster zrobi wachlarz uslug, ktore obstawia nieuczciwy sasiad, bo w starym aucie z technologia lat 80tych kazdy moze pogrzebac inwestujac w 1 zestaw narzedzi. gorzej jak auto ledwo skonczylo gwarancje i nowe przekroczylo 100kpln. moze sie okazac, ze wymiana oleju nie konczy sie na wlaniu go w silnik, a odpalenie po usludze nie zaczyna sie od wlozenia kluczyka w stacyjke.

poprostu nie powinno sie mierzyc wszystkich jedna (wlasna) miarka, bedac w temacie zielonym, badz zielonkawym.
waw.ik
 
 
Posty: 145
Dołączył(a): 2009-07-11, 16:32
Lokalizacja: PreludeTeamPoland
Postawił piw: 0
Otrzymał piw: 0

Re: Amortyzatory (tył) - wymiana, krok po kroku

Post No: #25  Postprzez mlody.luki » 2010-05-22, 18:54

I tutaj kolego sie mylisz! poniewaz mam nadzieje ze tylko zle mnie zrozumiales?
A jesli myslisz tak jak ten mechanik 100 metrow ode mnie :wstyd: :wstyd: :wstyd:
To juz Twoj problem!!!
Tak to my polski nie zbudujemy :rotfl:
Ale szacun panie i pozdro.
ludzie sprzedajacy auta z silnikami V + gaz, powinni dopisywac USZKODZONE!!!
mlody.luki
 
 
Posty: 191
Dołączył(a): 2009-04-12, 18:12
Lokalizacja: Września
Postawił piw: 1
Otrzymał piw: 0

Następna strona

Powrót do How To - DIY

 


  • Podobne Tematy
    Odpowiedzi
    Wyświetlone
    Ostatni post

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość

cron

Panel użytkownika

Zaloguj

Kto przegląda forum

Forum przegląda 1 użytkownik :: 0 zidentyfikowanych, 0 ukrytych i 1 gość (dane z ostatnich 5 minut)
Najwięcej użytkowników online (126) było 2007-07-13, 16:20

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość